Słowa mają moc

Słowa mają moc

Czy uwierzysz, jeśli Ci powiem, że Twoje dziecko jest mądre i dobre? Być może inne od dziecka sąsiadki, które potrafi całą godzinę spokojnie układać puzzle. Być może inne od dziecka kuzynki, które na każdym podwórku, w kilka minut, znajduje nowych przyjaciół. Inne od swojego brata, czy siostry, Ciebie z dzieciństwa. Na pewno zupełnie inne, od tych wspaniałych dzieci z forów dla idealnych rodziców. Być może […]

Czytaj Komentuj

Depresja poporodowa

Depresja poporodowa

Baby blues Czy kiedy urodziłaś, ktoś Cię zapytał o to jaki masz nastrój? Ja mam to szczęście, że pochodzę z bardzo kobiecej rodziny i pytana byłam kilkakrotnie. Czy chce mi się płakać? Czy czuję się przygnębiona? Czy jak patrzę na moje dziecko, to rozpływam się w środku i jestem zachwycona? Piszę o tym, gdyż wykrywalność depresji poporodowej w Polsce jest wciąż bardzo niska. Na pierwszej […]

Czytaj Komentuj

O dzieciństwie i schematach poznawczych

O dzieciństwie i schematach poznawczych

Na pewno znacie takie osoby, które popełniają wciąż te same błędy. Latami tkwią w pracy, która ich frustruje, po czym zmieniają ją na inną, równie frustrującą. Wikłają się w związki, w których doznają przemocy, albo z partnerami, którzy nie potrafią się zaangażować. Nigdy nie staja do rywalizacji, tracąc w ten sposób życiowe szanse. Za takim nieadaptacyjnym, sztywnym zachowaniem na ogół stoi schemat poznawczy – struktura […]

Czytaj Komentuj

Czego boją się dzieci

Czego boją się dzieci

Lęk ma funkcję adaptacyjną Kiedy nasi prapraprzodkowie wędrowali w poszukiwaniu pożywienia i sprzyjającego klimatu, dzieci które się nie bały i nie sygnalizowały tego płaczem, ryzykowały utratę życia. Mogły zginąć pozostawione samotnie, ukąszone przez czającego się w ciemności węża, rozszarpane przez zakradającego się nocą dzikiego kota. Wzrastająca z wiekiem dziecka świadomość, pomagała lepiej poradzić sobie z rzeczywistością, ale nie uśmierzała lęków związanych z funkcjonowaniem społecznym. Odstawanie […]

Czytaj Komentuj

O dziecięcej przyjaźni – część druga

O dziecięcej przyjaźni – część druga

W zeszłym tygodniu zapytałam moje dzieci o przyjaźń. Jak mogliście przeczytać, już przedszkolak, rozumie niezwykły charakter tej relacji tutaj. Myślę, że warto podejść z szacunkiem do pierwszych pozarodzinnych związków naszych dzieci. Docenić, ale nie „przesadzić” – nie ingerować w wybór tego z kim dziecko się bawi, nie starać się na siłę rozwiązywać konfliktów między dziećmi z pomocą innych rodziców, zaakceptować ilość i jakość dziecięcych znajomości. […]

Czytaj Komentuj

Rodzicielstwo bliskości z osobistej perspetywy

Rodzicielstwo bliskości z osobistej perspetywy

Zastanawiałam się czy w ogóle pisać o tym nurcie, co mogę wnieść nowego, skoro są całe strony i portale poświęcone rodzicielstwu bliskości i różnym koncepcjom, które się w nim mieszczą. Uznałam jednak, że skoro mam plan aby przedstawić różne podejścia wychowawcze, nie sposób pominąć tego tematu. Rodzicielstwo bliskości nie jest metodą ani zbiorem metod, a raczej pewną filozofią, czy stylem bycia z dzieckiem, skoncentrowanym na […]

Czytaj Komentuj

O znaczeniu więzi

O znaczeniu więzi

Kiedy pisałam o wspieraniu samodzielności dziecka tutaj, zaznaczyłam że jednym z warunków tego, aby dziecko było samodzielne, jest bezpieczna więź z opiekunem. Dziś będzie więcej o tym jakie są style przywiązania i jak powstają. Procedura obcej sytuacji W 1965 roku psycholożka Mary Ainsworth, stworzyła złoty standard badania więzi, czyli procedurę obcej sytuacji. Polega ona, na dwudziestominutowej obserwacji dzieci (w jej badaniu były to dzieci, w […]

Czytaj Komentuj

O podejściu behawioralnym – tym razem naprawdę

O podejściu behawioralnym – tym razem naprawdę

Ponieważ z mini sondy na Facebooku wynika, że posty o różnych koncepcjach są potrzebne, postanowiłam zacząć od własnego podwórka. Od października szkolę się na terapeutę poznawczo-behawioralnego, choć powiem szczerze, byłam sceptyczna jeśli chodzi o stosowanie technik behawioralnych wobec dzieci. Pierwsze wykłady rozwiały jednak wiele moich wątpliwości. Wiem, że behawioryzm ma czarny PR, na który dzielnie pracowały rzesze pedagogów oraz psychologów, stosując takie metody jak: tablice […]

Czytaj Komentuj

O dostrzeganiu emocji dziecka (i nie tylko)

O dostrzeganiu emocji dziecka (i nie tylko)

Kiedyś na warsztatach dla rodziców jako podsumowanie wiedzy o rozwoju dziecka przeprowadziłam ćwiczenie. Zadaniem było przyporządkowanie kartek z określonymi umiejętnościami, do danego wieku. Tekst „rozumie emocje własne i innych osób, reguluje ekspresję własnych emocji, umie mówić o przeżyciach” wzbudził rozbawienie – padały odpowiedzi – nigdy, 30 plus, codziennie się staram. Dzieje się tak, ponieważ wyrastamy w kulturze w której emocje dzielą się na gorsze i […]

Czytaj Komentuj

Ta dzisiejsza młodzież i nadopiekuńczy rodzice!

Ta dzisiejsza młodzież i nadopiekuńczy rodzice!

W przyjemne niedzielne popołudnie w Magazynie Świątecznym Gazety Wyborczej przeczytałam wywiad z panią Ługowską nauczycielką języka polskiego w Społecznym Liceum „Bednarska” w Warszawie. Jako psycholożka pracująca z rodzicami i dziećmi, oraz matka dziecka szkolnego, chciałabym się do niego odnieść, zwłaszcza że pani Ługowska powołuje się na badania i teorie których albo nie zrozumiała, albo nie zna. Wywiad o którym piszę, można przeczytać tutaj. Po pierwsze – […]

Czytaj Komentuj