Czego nauczyłam się od swojej Mamy

Czego nauczyłam się od swojej Mamy

Rzeczy zupełnie nieprzydatnych – nie możesz odpocząć, jeśli w domu jest coś do zrobienia I zawsze coś jeszcze można ogarnąć: pranie powiesić, szybko poodkurzać, blaty kuchenne przetrzeć, umyć kosze na śmieci. Latami uczyłam się odpuszczać i wciąż mam z tym problem. Staram się wprowadzać więcej luzu do życia rodzinnego, dbać o swoją potrzebę odpoczynku bardziej, niż o czysty dom. Robię „eksperymenty” – odkładam na później i […]

Czytaj Komentuj

Słowa mają moc

Słowa mają moc

Czy uwierzysz, jeśli Ci powiem, że Twoje dziecko jest mądre i dobre? Być może inne od dziecka sąsiadki, które potrafi całą godzinę spokojnie układać puzzle. Być może inne od dziecka kuzynki, które na każdym podwórku, w kilka minut, znajduje nowych przyjaciół. Inne od swojego brata, czy siostry, Ciebie z dzieciństwa. Na pewno zupełnie inne, od tych wspaniałych dzieci z forów dla idealnych rodziców. Być może […]

Czytaj Komentuj

Grzeczne dziecko

Grzeczne dziecko

Kiedy obserwuję dzieci w przedszkolu zwracam szczególną uwagę na te spokojne i „grzeczne”. Te które siedzą same i budują z klocków. Ciche i posłuszne. Które zadowalają się jakąś porzuconą przez inne dzieci zabawką. Nie przepychają się na najlepsze miejsce (najlepsze jest zazwyczaj obok Cioci), nie wyrywają innym dzieciom najbardziej atrakcyjnych klocków czy samochodów. Nawet w okresie adaptacji, nie płaczą za mamą i nie pytają kiedy […]

Czytaj 8 komentarzy

O dzieciństwie i schematach poznawczych

O dzieciństwie i schematach poznawczych

Na pewno znacie takie osoby, które popełniają wciąż te same błędy. Latami tkwią w pracy, która ich frustruje, po czym zmieniają ją na inną, równie frustrującą. Wikłają się w związki, w których doznają przemocy, albo z partnerami, którzy nie potrafią się zaangażować. Nigdy nie staja do rywalizacji, tracąc w ten sposób życiowe szanse. Za takim nieadaptacyjnym, sztywnym zachowaniem na ogół stoi schemat poznawczy – struktura […]

Czytaj Komentuj

Wychować i nie zwariować

Wychować i nie zwariować

Czasami myślisz, że zwariujesz. Być może wtedy, kiedy każde z Twoich dzieci potrzebuje czegoś innego i to teraz, natychmiast, daj mamo, chodź mamo, nie mamo, mamooo!!! Albo wtedy kiedy niemowlęcy płacz trwa kolejną godzinę, mdleją ci ręce, pęka głowa i już nie masz pomysłu co zrobić aby przerwać to wielkie, ogólne cierpienie – dziecka, Twoje, partnera i zapewne też sąsiadów. Kiedy kolejny tydzień kursujesz między […]

Czytaj Komentuj

O dziecięcej przyjaźni – część druga

O dziecięcej przyjaźni – część druga

W zeszłym tygodniu zapytałam moje dzieci o przyjaźń. Jak mogliście przeczytać, już przedszkolak, rozumie niezwykły charakter tej relacji tutaj. Myślę, że warto podejść z szacunkiem do pierwszych pozarodzinnych związków naszych dzieci. Docenić, ale nie „przesadzić” – nie ingerować w wybór tego z kim dziecko się bawi, nie starać się na siłę rozwiązywać konfliktów między dziećmi z pomocą innych rodziców, zaakceptować ilość i jakość dziecięcych znajomości. […]

Czytaj Komentuj

O demokracji w rodzinie

O demokracji w rodzinie

Sobotnie południe, piękna pogoda, prawdziwy początek wiosny, marzy mi się wypad do którejś z podkrakowskich dolinek, z mojej miejscowości to naprawdę blisko. Mąż przychyla się do planów, jednak przekonanie całej rodziny idzie bardzo powoli. Starszy syn w piżamie, gra od rana na komputerze i wcale nie chce przerywać. Młodszy zdjął piżamę ale nie w głowie mu ubieranie się, biega goły po całym mieszkaniu. Pakuję do […]

Czytaj Komentuj

Autentyczność rodzica

Autentyczność rodzica

Rodzice są różni: u niektórych autentyczna będzie wypowiedź cicha i zrównoważona, u innych gwałtowna i głośna. Jednak głośność muzyki nie ma takiego znaczenia, jak jej treść emocjonalna. Dlatego za rodzicielskimi słowami musi stać człowiek – wyczuwalny dla dziecka – żeby mogło ono wiedzieć, kto do niego mówi. Jesper Juul ” Zycie w rodzinie”. Dziś będzie o autentyczności rozumianej tak jak u Juula, czyli o umiejętności […]

Czytaj Komentuj

Rodzicielstwo bliskości z osobistej perspetywy

Rodzicielstwo bliskości z osobistej perspetywy

Zastanawiałam się czy w ogóle pisać o tym nurcie, co mogę wnieść nowego, skoro są całe strony i portale poświęcone rodzicielstwu bliskości i różnym koncepcjom, które się w nim mieszczą. Uznałam jednak, że skoro mam plan aby przedstawić różne podejścia wychowawcze, nie sposób pominąć tego tematu. Rodzicielstwo bliskości nie jest metodą ani zbiorem metod, a raczej pewną filozofią, czy stylem bycia z dzieckiem, skoncentrowanym na […]

Czytaj Komentuj

O podejściu behawioralnym – tym razem naprawdę

O podejściu behawioralnym – tym razem naprawdę

Ponieważ z mini sondy na Facebooku wynika, że posty o różnych koncepcjach są potrzebne, postanowiłam zacząć od własnego podwórka. Od października szkolę się na terapeutę poznawczo-behawioralnego, choć powiem szczerze, byłam sceptyczna jeśli chodzi o stosowanie technik behawioralnych wobec dzieci. Pierwsze wykłady rozwiały jednak wiele moich wątpliwości. Wiem, że behawioryzm ma czarny PR, na który dzielnie pracowały rzesze pedagogów oraz psychologów, stosując takie metody jak: tablice […]

Czytaj Komentuj