Wychować i nie zwariować

Wychować i nie zwariować

Czasami myślisz, że zwariujesz. Być może wtedy, kiedy każde z Twoich dzieci potrzebuje czegoś innego i to teraz, natychmiast, daj mamo, chodź mamo, nie mamo, mamooo!!! Albo wtedy kiedy niemowlęcy płacz trwa kolejną godzinę, mdleją ci ręce, pęka głowa i już nie masz pomysłu co zrobić aby przerwać to wielkie, ogólne cierpienie – dziecka, Twoje, partnera i zapewne też sąsiadów. Kiedy kolejny tydzień kursujesz między […]

Czytaj Komentuj

O dziecięcej przyjaźni – część druga

O dziecięcej przyjaźni – część druga

W zeszłym tygodniu zapytałam moje dzieci o przyjaźń. Jak mogliście przeczytać, już przedszkolak, rozumie niezwykły charakter tej relacji tutaj. Myślę, że warto podejść z szacunkiem do pierwszych pozarodzinnych związków naszych dzieci. Docenić, ale nie „przesadzić” – nie ingerować w wybór tego z kim dziecko się bawi, nie starać się na siłę rozwiązywać konfliktów między dziećmi z pomocą innych rodziców, zaakceptować ilość i jakość dziecięcych znajomości. […]

Czytaj Komentuj

O demokracji w rodzinie

O demokracji w rodzinie

Sobotnie południe, piękna pogoda, prawdziwy początek wiosny, marzy mi się wypad do którejś z podkrakowskich dolinek, z mojej miejscowości to naprawdę blisko. Mąż przychyla się do planów, jednak przekonanie całej rodziny idzie bardzo powoli. Starszy syn w piżamie, gra od rana na komputerze i wcale nie chce przerywać. Młodszy zdjął piżamę ale nie w głowie mu ubieranie się, biega goły po całym mieszkaniu. Pakuję do […]

Czytaj Komentuj

Autentyczność rodzica

Autentyczność rodzica

Rodzice są różni: u niektórych autentyczna będzie wypowiedź cicha i zrównoważona, u innych gwałtowna i głośna. Jednak głośność muzyki nie ma takiego znaczenia, jak jej treść emocjonalna. Dlatego za rodzicielskimi słowami musi stać człowiek – wyczuwalny dla dziecka – żeby mogło ono wiedzieć, kto do niego mówi. Jesper Juul ” Zycie w rodzinie”. Dziś będzie o autentyczności rozumianej tak jak u Juula, czyli o umiejętności […]

Czytaj

Rodzicielstwo bliskości z osobistej perspetywy

Rodzicielstwo bliskości z osobistej perspetywy

Zastanawiałam się czy w ogóle pisać o tym nurcie, co mogę wnieść nowego, skoro są całe strony i portale poświęcone rodzicielstwu bliskości i różnym koncepcjom, które się w nim mieszczą. Uznałam jednak, że skoro mam plan aby przedstawić różne podejścia wychowawcze, nie sposób pominąć tego tematu. Rodzicielstwo bliskości nie jest metodą ani zbiorem metod, a raczej pewną filozofią, czy stylem bycia z dzieckiem, skoncentrowanym na […]

Czytaj Komentuj

O podejściu behawioralnym – tym razem naprawdę

O podejściu behawioralnym – tym razem naprawdę

Ponieważ z mini sondy na Facebooku wynika, że posty o różnych koncepcjach są potrzebne, postanowiłam zacząć od własnego podwórka. Od października szkolę się na terapeutę poznawczo-behawioralnego, choć powiem szczerze, byłam sceptyczna jeśli chodzi o stosowanie technik behawioralnych wobec dzieci. Pierwsze wykłady rozwiały jednak wiele moich wątpliwości. Wiem, że behawioryzm ma czarny PR, na który dzielnie pracowały rzesze pedagogów oraz psychologów, stosując takie metody jak: tablice […]

Czytaj Komentuj

O podejściu behawioralnym, rodzicielstwie bliskości, porozumieniu bez przemocy, pozytywnej dyscyplinie

O podejściu behawioralnym, rodzicielstwie bliskości, porozumieniu bez przemocy, pozytywnej dyscyplinie

Tytuł wpisu to zmyłka – to nie będzie długi tekst o koncepcjach wychowawczych. Jeśli jednak chcielibyście cyklu takich wpisów, przybliżających różne podejścia do wychowania dzieci, dajcie znać w komentarzu. Na pewno zrobię. Tym razem, to będzie krótki wpis o tym, jak ważne jest szukanie własnej drogi w rodzicielstwie. Nie ma bowiem dwojga takich samych dzieci, takich samych rodziców i jednej jedynej koncepcji, która by wszystko […]

Czytaj Komentuj

Wspierać samodzielność dziecka

Wspierać samodzielność dziecka

W ostatnich Wysokich Obcasach (WO nr 4/916), przeczytałam wywiad z trzydziestodwuletnią dziewczyną, Elą Madej, przedsiębiorczynią, ekspertką od technologii i biznesów internetowych, robiącą błyskotliwą karierę w Dolinie Krzemowej. W wywiadzie opowiadała między innymi o tym, jak rodzice pomogli jej osiągnąć zawodowy sukces. Nie, nie dali jej miliona na start, nie zapewnili super wypasionych korepetycji, po prostu wychowali ją na samodzielnego człowieka, ufając w jej umiejętności i […]

Czytaj Komentuj

Wychowanie przez przytulanie

Wychowanie przez przytulanie

Bezpośrednia bliskość jest dla dzieci potrzebą tak samo ważną jak jedzenie. Wyobraźcie sobie naszych prehistorycznych przodków koczujących w jaskiniach, wędrujących kilometrami w poszukiwaniu jedzenia. Odłożenie przez dorosłego to dla niemowlęcia zagrożenie życia. Może mnie zapomnieli i idą dalej beze mnie, może zaraz ukąsi mnie wąż, albo skorpion? Znacie ten moment, kiedy najedzone, utulone i słodko śpiące niemowlę odkładacie do łóżeczka, co powoduje natychmiastowe włączenie dzidzio-alarmu? […]

Czytaj 1 Komentarz

Co dać dziecku?

Co dać dziecku?

W okresie przedświątecznym jest to temat bardzo modny. Blogi i strony dla rodziców (używam wyrażenia „dla rodziców” bo nie znoszę słowa „parentingowe”) prześcigają się w top 10 prezentów dla maluchów i starszaków. Na fali tej gorączki przypomniała mi się rozmowa z mężem o tym, co takiego możemy dać swoim dzieciom. Pieniądze Można dziecku założyć konto oszczędnościowe i odkładać każdy finansowy prezent od rodziny bliższej i […]

Czytaj Komentuj